Było fajnie w Sielnicy

Niechaj będą pozdrowieni uczestnicy obozu w Sielnicy. Kto był ten wie, że na wiejskim obozie nie jest lekko, ale za to przyjemnie. Serdeczne podziękowania dla naszych cierpliwych gospodarzy – Violi i Jarka. Aikido trafiło pod strzechy. Kenjutsu też.